niedziela, 14 maja 2017

Jennifer L. Armentrout - "Ognisty pocałunek"

Hej kochani!

Ta pozycja czekała na mnie już jakiś czas i przegladajac biblioteczkę postanowiłam po nią sięgnąć. Czy się zawiodłam? Sprawdźcie sami!


Siedemnastoletnia Layla chciałaby być normalna, jednak jej pocałunek zabija wszystko, co posiada duszę.
Jako półdemon i półgargulec Layla posiada niespotykane umiejętności. Wychowywana wśród strażników-gargulców – których zadaniem jest polowanie na demony i dbanie o bezpieczeństwo ludzi – Layla próbuje się dopasować, choć oznacza to ukrywanie swojej mrocznej strony przed tymi, których kocha. Zwłaszcza przed Zaynem, zniewalająco przystojnym i całkowicie niedostępnym strażnikiem, w którym jest od zawsze zadurzona.
Poznaje Rotha – wytatuowanego, grzesznego, seksownego demona, który twierdzi, że zna wszystkie jej tajemnice. Layla wie, że powinna trzymać się od niego z daleka, choć nie jest przekonana, czy tego chce – zwłaszcza, kiedy cała ta sprawa z całowaniem nie stanowi problemu, ponieważ Roth nie ma duszy.
Kiedy Layla odkrywa, że to ona jest powodem pojawienia się brutalnego demona, zaufanie Rothowi nie tylko zaprzepaści jej szansę na związek z Zaynem… ale także naznaczy ją jako zdrajczynię rodziny. Co gorsza, może stać się biletem w jedną stronę do zniszczenia świata.


"-A nie mozesz nam po prostu zdradzić lokalizacji? - I narysować wam mapkę? - Byłoby miło - odparłam oschle."
"Ognisty pocałunek" to pierwsza część serii "Dark Elements" autorki Jennifer L. Armentrout i muszę przyznać, że jestem mile zaskoczona. Słyszałam wiele róznych opinii na temat jej książek - od tych złych po te zaskakująco dobre. I zastanawiałam się czy ta seria jest tak dobra jak wszyscy mówią bo zazwyczaj nie zachywcam się nad młodzieżówkami tak jak inni.
Ale muszę szczerze przyznać, że ta autorka naprawdę zasługuje na wszystkie dobre opinie.

Mieliśmy już światy w których rządzone wampiry ("Zmierzch", "Akademia wampirów"), rządzone przez anioły ("Szeptem") ale świat pełen gargulców i demonów? Jedyną serią, która przychodzi mi teraz na myśl wykorzystująca gargulce jest seria "Nevermore" Kelly Kreagh , którą szczerze polecam.
Layla, główna bohaterka, pół gargulec-pół demon to można powiedzieć zwykła siedemnastolatka, którą od pierwszych stron polubiłam. Nie jest ona typową "kluchą" co jest zdecydowanym plusem. Jest odważna, nie jest idealna i pomimo swojej natury jest dobra.
Nie mogłam pominąć też Rotha. Można powiedzieć , że to kolejny typowy bad boy w młodzieżówce ale ja go uwielbiam. Uwielbiam Rotha za jego ciety język i dialogi pełne humoru. Całkowicie się w nim zakochałam i przepadłam.

"-Czego szukasz? - zapytałam zaciekawiona. - Kurczaka - odpowiedział, grzebiac po półkach. - Wolałbym żywego, ale nie wygląda, by takie mieli. Przysunęłam się do niego. -Czy chcę wiedzieć, po co ci teraz żywy kurczak? - Pomyślałem, że byłby dobrym towarzyszem podróży. - Wyszczerzył zęby w uśmiechu."
Kocham Rotha, lubię Laylę i podoba mi się cała akcja ale zdecydowanie moje serce zdobyła Bambi. Bambi jest to...tatuaż , który nosi Roth a który ożywa. Świetne, prawda?

"Stworzenie obróciło się w moją stronę i się uniosło. Jego oczy płonęły czerwienią. Krzyk uwiązł mi w gardle. - Nie bój się Bambi - powiedził demon. - Jest tylko ciekawa i może troszkę głodna. To coś miało na imię Bambi?
"Ognisty pocałunek" to na pewno książka, którą warto przeczytać ze względu na akcję, humor i świetnych bohaterów ale jak zawsze muszę przyczepić się do czegoś oczywistego - trójkat miłosny. Nie było w nim nic odkrywczego i jak na razie Zayn jakoś mnie nie poruszył - a jedynie na początku kojarzył mi się z Zaynem z One Direction.

Uważam, ze piwerwsze spotkanie z tą autorka było jak najbardziej udane i musze lecieć do księgarni i zaopatrzyć się w pozostałe tomy tej serii bo jestem ciekawa jak rozwinie się ta historia!

A wy czytaliście "Ognisty pocałunek? Jak wrażenia? Jeśli nie czytaliście to koniecznie sięgnijcie po ten tytuł!


 

8 komentarzy:

  1. Słyszałam wiele na temat całej tej serii i mam nadzieję, że jak najszybciej uda mi się ją przeczytać. Z książek tej autorki miło wspominam serię Lux i liczę, że i tym razem się nie zawiodę :)
    Read With Passion

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę przzeczytać Lux tylko nie wiem kiedy to zrobie :)

      Usuń
  2. Jeśli podoba ci się seria ,,Dark Elements" to polecam serię ,,Lux" jest naprawdę dobra!
    ,,Ognisty Pocałunek" przeczytałam dobre pół roku temu, jako ebook i muszę powiedzieć, że się nie zawiodłam :D
    Uwielbiam styl pisania Jennifer. L. Armentrout za każdym razem rozpływam się na każdą wzmiankę o głównych bohaterach jej książek (facetach XD)
    Bardzo ciekawa recenzja! :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na pewno zapoznam się z serią Lux bo jestem ciekawa tej serii a po przeczytaniu "Ognistego pocałunku" chcę spróbowac coś starszego.

      Usuń
  3. Cytaty! <3 Książkę mam w planach i w końcu muszę ją sobie sprawić.

    OdpowiedzUsuń
  4. Kurde, czytałam Twoją recenzję zaraz po tym jak opublikowałaś, więc teraz w końcu przybywam, by się wypowiedzieć :D
    No cóż, ja mam pie*dolca na punkcie tej serii xD Kompletnego xD
    Roth jest cudowny, Zayne w pierwszym tomie był taki se, ale w drugim jest szał - jak coś ;)
    Ogólnie to świetnie wykreowany świat i w końcu ktoś wziął się za piekło!
    Taki ciekawy temat, a nikt nie chce pisać młodzieżówek z tym motywem :<
    Pozdrawiam ciepło :)
    Kasia z Recenzje Kasi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przeczytałabym więcej takich książek a co do zZayna i drugiego tomu to muszę sama się przekonać ! :)

      Usuń

Witaj drogi czytelniku !
Jeśli wpadłeś tutaj bo zainteresował cię temat mojego postu to jest mi bardzo miło. Jeśli zabłądziłeś to też mam nadzieję, że spodobał ci się mój wpis i zostaniesz ze mną trochę dłużej. Będę szczęśliwa jeśli zostawisz jakiś ślad po sobie a ja z pewnością odwiedzę również twojego bloga.
Będzie mi również miło jeśli dołączysz do grona moich obserwatorów i wtedy nic cię nie ominie :)

Tessa Afshar - "Rubinowe zbiory"

Kuzynka proroka Nehemiasza niespodziewanie znalazła się w samym środku perskiego dworu, gdzie pracowała na stanowisku skryby królowej. Spo...