środa, 10 maja 2017

"The ones who walk away from Omelas" - Ursula K. Le Guin

Hej Kochani!
 Po dłuższej przerwie na blogu spowodowanej i świętami i majówką wracam do blogowego życia. Wracam z opowiadaniem zasługującym na kilka chwil uwagi. Zapraszam !




Ursula K. Le Guin to amerykańska pisarka science-fiction, która od wielu lat zachwyca swoim stylem pisania i która ma całą rzeszę fanów na całym świecie. "The ones who walk away from Omelas" to krótkie opowiadanie, które zdobyło nagrodę Hugo w 1974(a więc już dość dawno)  za Best Short Story.
Akcja "The ones who walk away from Omelas"  zaczyna się w chwili letniego festiwalu, który ma miejsce w Omelas.
"With a clamor of bells that set the swallows soaring, the Festival of Summer came to the City Omelas, bright towered by the sea."
 Następnie autorka próbuje nam opisać jak wygląda owe miasteczko. Chociaż tak naprawdę za wiele o nim nie wie i nie jest w stanie nam powiedzieć wiele. Co ważne autorka w tym opowiadniu zwraca się bezpośrednio czytelnika i każe nam wyobrazić sobie jak to miasto wygląda z detalami twierdząc, że to i tak nie ma znaczenia.I tu znów powracamy na festiwal, gdzie autorka opisuje to miejsce niemal wręcz bajkowo- niemal bo w jakimś momencie pyta:
"Do you believe?Do you accept the festival, the city, the joy?No? Then let me describe you one more thing."
I w tym momencie autorka zaczyna snuć opowieść, że w tym mieście, gdzieś w podziemiach jest dziecko(nie jest określone czy to chłopiec czy dziewczynka), które jest więzione. To dziecko jest głodne i upośledzone umysłowo. Nikt do niego nie mówi, nikt nie wykonał w stosunku do niego miłego gestu. Dowiadujemy się, że to dziecko jest ceną jaką ludzie muszą zapłacić, aby zyć w tym "idealnym" Omelas, tym szczęśliwym Omelas.Dorośli wiedzą, że to dziecko tam jest. Autorka wskazuje, że oni muszą wiedzieć, że gdzieś tam jest.
Dzieci pomiędzy ósmym a dwunastym rokiem życia też w końcu poznają tą tajemnicę Omelas i większość  z nich czuje obrzydzenie , chcą pomóc temu dziecku ale równocześnie czują się bezsilni a wkońcu akceptują, ze i tak nie mogą nic zrobić więc odrzucają poczucie winy.
"At times one of the adolescent girls or boys who go to see the child does not go home to weep or rage, does not, in fact, go home at all.(...)They go on. They Leave Omelas.,they walk ahead into the darkness, and they do not come back. The place hey go towards is a place even less imaginable to most of us than the city of happiness. I cannot describe it at all.It is possible that it does not exist. But they seem to know where they are going, the ones who walk away from Omelas."
Są też inni, którzy po obejrzeniu dziecka już nie wracają do swoich domów. Opuszczają oni miasto i kierują się w nieznanym kierunku.
To opowiadanie jest bardzo krótkie , ale dotyka ono poświęcona jednostki dla szczęścia wielu innych ludzi. To opowiadanie o moralności, o odrzuceniu poczucia winy i o przeciwstawieniu się cirepieniu. Ci, którzy odchodzą z Omelas buntują się przeciwko tym, że ktoś musi cierpieć aby , ktoś inny był szczęśliwy. Nie wiemy dokąd odchodzą, ale może właśnie oni kierują się w stronę sprawiedliwości? Nie mogąc zaakceptować faktu uwiezionego dziecka skazują siebie na nieszczęśliwe życie.

To opowiadanie naprawdę mną poruszyło i skłoniło do przemyśleń. Czy poświęciłabym dziecko albo inną jednostkę, aby być szczęśliwa? I czy w taki sposób mogłabym być szczęśliwa? Czy tak jak inni odeszłabym z Omelas?

A czy wy poświęcilibyście dziecko by móc być szczęśliwym Nawet jeśli to wiązałoby się z odrzuceniem poczucia winy? A może czytaliście " The ones who walk away from Omelas" i chcecie podzielić się swoimi przemyśleniami? Jeśli jescze nie czytaliście tego opowiadania to polecam bo jest krótkie, ale warto się z nim zapoznać!





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Witaj drogi czytelniku !
Jeśli wpadłeś tutaj bo zainteresował cię temat mojego postu to jest mi bardzo miło. Jeśli zabłądziłeś to też mam nadzieję, że spodobał ci się mój wpis i zostaniesz ze mną trochę dłużej. Będę szczęśliwa jeśli zostawisz jakiś ślad po sobie a ja z pewnością odwiedzę również twojego bloga.
Będzie mi również miło jeśli dołączysz do grona moich obserwatorów i wtedy nic cię nie ominie :)