Varen zniknął. Schwytany w pułapkę koszmarnej rzeczywistości, gdzie chore sny Edgara Allana Poego stają się jawą, znajduje się poza zasięgiem żywych i umarłych. Ale Isobel nie zgadza się go porzucić. Rusza do Baltimore, by odnaleźć Reynoldsa, tajemniczego mężczyznę, który co roku spełnia toast na grobie pisarza i który w ciągu ostatnich miesięcy oszukiwał ją i zwodził. Tylko on ma klucz do innego świata...
Kiedy Isobel znajduje wreszcie przejście, odkrywa, że miejsce, w którym przebywa Varen zdążyło się zmienić. Pełen bólu i przerażających istot świat zamieszkują teraz również stworzenia, które zrodziły się w pełnym gniewu umyśle chłopaka. Miłość przemienia się w nienawiść, radość w smutek, śmiech w płacz. Stając naprzeciw Varena, Isobel zaczyna rozumieć, że jej ukochany stał się jej największym, śmiertelnym wrogiem.
czwartek, 7 lipca 2016
poniedziałek, 6 czerwca 2016
W krainie kolibrów - Sofia Caspari
Latem 1863 roku Anna i Viktoria zaprzyjaźniają się na statku do Buenos Aires – ówczesnej ziemi obiecanej dla tysięcy Europejczyków. Młode kobiety dzieli prawie wszystko. Zakochana Viktoria płynie do swego męża Humberto, syna bogatego plantatora. Nie martwi się o swój los, rozkoszuje się luksusową podróżą, śmieje się głośno i odważnie patrzy życiu w oczy. Anna jest służącą – ma dołączyć do bliskich, którzy już od roku mieszkają w Argentynie. Jej serce wypełnia obawa przed nieznanym.
W odległym kraju, z którym obie kobiety wiążą wielkie nadzieje, ich drogi z początku się rozchodzą. Przyszłość Viktorii będzie pełna zaskoczeń, Annę zaś czekają złe wieści…
Powieść "W krainie kolibrów" to pierszy tom argentyńskiej sagi pisanej przez niemiecką pisarkę poczytynych powieści historycznych, która ukrywa się pod pseudonimem Sofia Caspari. Poznajemy w niej dwie młode dziewczyny, które płyną do Argentyny,Nowego Swiata, aby rozpocząć nowe życie.
Anna to pracowita dziewczyna, która wreszcie ma okazję dołączyć do swoich bliskich po roku rozłąki i liczy na bardzo wiele po tym jak dotrze na ląd,ale zanim tam dotrze to na statku spotyka Juliusa- eleganckiego mężczyznę, który płynie do Argentyny po to aby udowodnić swoją wartość sobie i swojemu ojcu. Jest zafascynowany Anną a i ona nie jest na niego obojętna lecz okoliczności im nie sprzyjają i w końcu zostają przyjaciółmi. Dołącza także do nich Victoria - świeżo upieczona żona, pełna marzeń- i wkrótce ich trójka zostaje przyjaciółmi.
"W krainie kolibrów" to obyczajówka, ale nigdy nie pomyślałabym, że może być aż tak ciekawa. Dosłownie zaczarowała mnie ! Ten klimat ówczesnej Argentyny był tak świetnie nakreślony, że czułam i widziałam dokładnie to miejsce. Zdecydowanie plusem jest podzielenie opowieści na lata w których pewne rzeczy miały miejsce, więc mamy jakieś nakreślenie czasu kiedy to się działo. Najpierw śledzimy losy Anny przez jedną część, potem Victorii i tak co jakiś czas mamy takie "przerzuty" w fabule, co sprawia,że nie gubimy się tak w fabule.
Niektórzy mogliby powiedzieć, że to jest historia miłosna - trochę nietypowa ale jednak miłosna. Oczywiście po części zgadzam się z tym , ale tylko w małym stopniu, bo ta książka jest przede wszystkim o nadziei. Przecież przez nadzieję ta trójka bohaterów zaryzykowało i wyjechało do Nowego Świata licząc na lepsze jutro i lepsze życie. I jak zwykle rzeczywistość szybko zweryfikowała ich plany. Okazuje się, że Buenos Aires wcale nie jest tym co się spodziewali- jest tam brud, nędza, bieda i głód. Ludzie chorują a pracę nie jest tak naprawdę łatwo znaleźć.
Trójka bohaterów przeżywa inne zawody ze względu na status społeczny. Bez spojlerów mogę powiedzieć, że żadnemu z bohaterów nie będzie łatwo - ani Annie ani tym bardziej Victorii(która ze względu na swój status powinna mieć lepsze życie).
Ta powieść strasznie kojarzyła mi się z "szklanymi domami" - mitem , który umieścił w "Przedwiośniu" Stefan Żeromski. Takimi "szklanymi domami" dla ówczesnych przybyszy była Argentyna, która szybko okazała się jedynie mrzonką i okrutnym żartem.
Podsumowując książka Sofii Caspari ma w sobie to coś co sprawia, ze czyta się ją szybko ale z zaciekawieniem. Nie mogłam się oderwać od tej lektury i chyba najlepszym dowodem na to, że była to świetna lektura jest to, że chcę więcej i już będę polowała na kolejną część- na dalsze losy Anny, Victorii i Juliusa.
W odległym kraju, z którym obie kobiety wiążą wielkie nadzieje, ich drogi z początku się rozchodzą. Przyszłość Viktorii będzie pełna zaskoczeń, Annę zaś czekają złe wieści…
Powieść "W krainie kolibrów" to pierszy tom argentyńskiej sagi pisanej przez niemiecką pisarkę poczytynych powieści historycznych, która ukrywa się pod pseudonimem Sofia Caspari. Poznajemy w niej dwie młode dziewczyny, które płyną do Argentyny,Nowego Swiata, aby rozpocząć nowe życie.
Anna to pracowita dziewczyna, która wreszcie ma okazję dołączyć do swoich bliskich po roku rozłąki i liczy na bardzo wiele po tym jak dotrze na ląd,ale zanim tam dotrze to na statku spotyka Juliusa- eleganckiego mężczyznę, który płynie do Argentyny po to aby udowodnić swoją wartość sobie i swojemu ojcu. Jest zafascynowany Anną a i ona nie jest na niego obojętna lecz okoliczności im nie sprzyjają i w końcu zostają przyjaciółmi. Dołącza także do nich Victoria - świeżo upieczona żona, pełna marzeń- i wkrótce ich trójka zostaje przyjaciółmi.
"W krainie kolibrów" to obyczajówka, ale nigdy nie pomyślałabym, że może być aż tak ciekawa. Dosłownie zaczarowała mnie ! Ten klimat ówczesnej Argentyny był tak świetnie nakreślony, że czułam i widziałam dokładnie to miejsce. Zdecydowanie plusem jest podzielenie opowieści na lata w których pewne rzeczy miały miejsce, więc mamy jakieś nakreślenie czasu kiedy to się działo. Najpierw śledzimy losy Anny przez jedną część, potem Victorii i tak co jakiś czas mamy takie "przerzuty" w fabule, co sprawia,że nie gubimy się tak w fabule.
Niektórzy mogliby powiedzieć, że to jest historia miłosna - trochę nietypowa ale jednak miłosna. Oczywiście po części zgadzam się z tym , ale tylko w małym stopniu, bo ta książka jest przede wszystkim o nadziei. Przecież przez nadzieję ta trójka bohaterów zaryzykowało i wyjechało do Nowego Świata licząc na lepsze jutro i lepsze życie. I jak zwykle rzeczywistość szybko zweryfikowała ich plany. Okazuje się, że Buenos Aires wcale nie jest tym co się spodziewali- jest tam brud, nędza, bieda i głód. Ludzie chorują a pracę nie jest tak naprawdę łatwo znaleźć.
Trójka bohaterów przeżywa inne zawody ze względu na status społeczny. Bez spojlerów mogę powiedzieć, że żadnemu z bohaterów nie będzie łatwo - ani Annie ani tym bardziej Victorii(która ze względu na swój status powinna mieć lepsze życie).
Ta powieść strasznie kojarzyła mi się z "szklanymi domami" - mitem , który umieścił w "Przedwiośniu" Stefan Żeromski. Takimi "szklanymi domami" dla ówczesnych przybyszy była Argentyna, która szybko okazała się jedynie mrzonką i okrutnym żartem.
Podsumowując książka Sofii Caspari ma w sobie to coś co sprawia, ze czyta się ją szybko ale z zaciekawieniem. Nie mogłam się oderwać od tej lektury i chyba najlepszym dowodem na to, że była to świetna lektura jest to, że chcę więcej i już będę polowała na kolejną część- na dalsze losy Anny, Victorii i Juliusa.
Anna spojrzała przez bulaj, z którego roztaczał się rozmyty widok na morze. Argentyna, Kraina Srebra – czy to nie brzmi jak obietnica? Ale co się za nią kryje? Co ta ziemia naprawdę im przyniesie?
wtorek, 31 maja 2016
Kolacja z wampirem - Abigail Gibbs
Przypadkowe spotkanie na Trafalgar Square odmienia życie Violet Lee. Poznaje świat, którego istn istnienia nawet sobie nie wyobrażała:miejsce poza czasem, w którym elegancja,bogactwo, wspaniałe rezydencje i wytworne przyjęcia są znamionami dekadencji, w jakiej żyją jego mieszkańcy. Za tym przepychem kryje się mrok, którego ucieleśnieniem jest charyzmatyczny, przystojny i śmiertelnie groźny Kaspar Varn. Violet połączy z Kasparem niebezpieczna namiętność,za którą obydwoje będą musieli zapłacić wysoką cenę...
poniedziałek, 9 maja 2016
Coś do ukrycia - Cora Carmack
środa, 4 maja 2016
Unpopular Opinion Book Tag
Dawno na moim blogu nie było żadnego tagu, więc zdecydowałam się na zrobienie czegoś innego a o już widziałam u polskich booktubowych vlogerek a co bardzo mi przypadło do gustu. Nie przedłużając, zaczynajmy !
niedziela, 1 maja 2016
Wirus - Guillermo Del Toro,Chuck Hogan
Zawsze tu były.
Wampiry.W ukryciu, w ciemności.
Czekały.
Teraz nadszedł ich czas.
W tydzień unicestwią Manhattan.
W miesiąc - całą Amerykę.
W dwa miesiące - cały świat.
wtorek, 26 kwietnia 2016
Zdobycze wiosenne- czyli co upolowołam na targach książki?
Targi książki to naprawdę ciężkie święto dla portfela każdego ksiażkoholika, ale udało mi się upolować całkiem wiele niezłych książek za nieduże ceny :) I oczywiście pochwalić się wam co zdobyłam. Zaczynajmy ! :)
Subskrybuj:
Posty (Atom)
Tessa Afshar - "Rubinowe zbiory"
Kuzynka proroka Nehemiasza niespodziewanie znalazła się w samym środku perskiego dworu, gdzie pracowała na stanowisku skryby królowej. Spo...
-
Witajcie! Mistrz grozy powraca na mojego bloga i to już w klasycznej postaci. Bo kto nie zna "cmętarza zwieżąt"? Ale jakie są mo...
-
Życie Brie jest doskonałe: wspaniała rodzina, najlepsze przyjaciółki i chłopak, o jakim marzy każa dziewczyna. Ale dzień przed swoimi sze...
-
Witajcie! Dziś przedstawię wam kilka premier kwietniowych, które zapowiadają się mega ciekawie! Zaczynajmy!






